Beneficjent nie może płacić za błędy systemu i cudze nadużycia — Sejm powiedział „TAK”
8 października 2026 r. o godz. 21:08 Sejm uchwalił ustawę o pomocy Beneficjentom – osobom fizycznym poszkodowanym w związku z realizacją Programu Priorytetowego „Czyste Powietrze”. Za ustawą głosowało 432 posłów. Nikt nie był przeciw, 9 posłów wstrzymało się od głosu.
To nie jest zwykła informacja z kalendarza prac parlamentarnych. To moment, w którym państwo po raz pierwszy tak wyraźnie przyznaje, że problem Beneficjentów nie jest wymysłem kilku niezadowolonych osób, lecz skutkiem wadliwie zabezpieczonego programu. I że ludzie pozostawieni z niedokończoną inwestycją, żądaniem zwrotu dotacji i wezwaniami do zapłaty potrzebują ochrony, a nie kolejnego pisma.

Od projektu UD346 do ustawy uchwalonej przez Sejm
Jeszcze latem pisaliśmy, że projekt UD346 „nie jest jeszcze ustawą” i że nie można na jego podstawie automatycznie żądać umorzenia należności. Wskazywaliśmy jednak, że projekt nie został odłożony na półkę: 9 lipca 2026 r. przyjął go Stały Komitet Rady Ministrów, a Minister Klimatu i Środowiska prosił o potraktowanie sprawy jako pilnej.
Dziś jesteśmy o kolejny, fundamentalny krok dalej. Dzień wcześniej uczestniczyłem w Sejmie w pracach komisji nad tym projektem. 8 października Sejm powiedział „TAK” ustawie, która ma chronić ludzi pozostawionych z nierzetelnym wykonawcą, żądaniem zwrotu dotacji i konsekwencjami problemów, których sami nie stworzyli.
Jednomyślność głosowania ma swoją wymowę. Ponad podziałami politycznymi uznano, że Beneficjent nie może być traktowany jak automatyczny płatnik za nieuczciwego wykonawcę.
Co przewiduje uchwalona ustawa
Z dostępnych informacji o uchwalonym tekście wynika, że ustawa ma przede wszystkim:
Nowe przepisy mają dotyczyć umów o dofinansowanie zawartych według zasad programu obowiązujących od 15 lipca 2022 r. do 28 listopada 2024 r. Według szacunków resortu klimatu problem może dotyczyć nawet 8 tysięcy rodzin.
Postępowanie karne staje się osią ochrony
Ustawa potwierdza to, o czym mówimy Beneficjentom od miesięcy: zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa nie jest „opcją dodatkową”. To od wszczęcia postępowania karnego zależy możliwość zawieszenia spłaty, a od prawomocnego skazania wykonawcy wyłączenie odpowiedzialności Beneficjenta.
Dlatego tak ważne jest, aby nie traktować umorzenia postępowania przez prokuraturę jak końca drogi. Umorzenie nie jest wyrokiem uniewinniającym. Takie postanowienie wymaga analizy i bardzo często zażalenia. W świetle nowej ustawy od tego, czy postępowanie karne będzie się toczyć, może zależeć sytuacja finansowa całej rodziny.
Ustawa trafia do Senatu. To jeszcze nie koniec
Uchwalenie ustawy przez Sejm to przełom, ale nie koniec procesu legislacyjnego. Ustawa trafia teraz do Senatu, a następnie do podpisu Prezydenta. Dopiero po ogłoszeniu i wejściu w życie Beneficjenci będą mogli korzystać z nowych rozwiązań.
Nie po to weszliśmy z problemami Beneficjentów do sądów, prokuratur, funduszy i Sejmu, żeby teraz się zatrzymać. Nadal będziemy pilnować dalszych losów ustawy i walczyć o to, żeby finalne przepisy rzeczywiście chroniły Beneficjentów.
Co powinien zrobić Beneficjent dzisiaj
Ustawa daje nadzieję, ale nie zastępuje działania. Pisma z funduszy nadal przychodzą, terminy nadal biegną, a wykonawcy nadal kierują pozwy i nakazy zapłaty. Dlatego już teraz:
Przyszłe przepisy pomogą przede wszystkim tym Beneficjentom, którzy już dziś budują swoją obronę.
Podsumowanie
Dla mnie, jako adwokata prowadzącego setki spraw Beneficjentów w całej Polsce, 8 października 2026 r. to przełomowy moment. 432 głosy za i żadnego przeciw to jasny sygnał, że państwo nie może dłużej przerzucać na obywatela skutków nadużyć, których nie potrafiło w porę zatrzymać.
Kancelaria Adwokacka Marcin Wolski pozostaje po stronie Beneficjentów i będzie towarzyszyć tej ustawie aż do jej ostatecznego kształtu.